Strony

PEŁNA MOC ŻYCIA



Jacek Walkiewicz to ikona tematyki rozwoju osobistego w Polsce - trener, mówca, mentor. Jego książka, "Pełna moc życia", która doczekała się już drugiego wydania, jest kompilacją poglądów autora na takie sprawy jak czas, biznes, decyzje, wartości, przekonania itp. Są to poglądy pełne życiowej mądrości, pomagające znaleźć klarowność w naszej zabieganej codzienności. 

Książka jest praktyczna, ale też refleksyjna, lekka ale głęboka, humorystyczna, a jednak zachęcająca do poważnej refleksji. Styl zachęca do czytania, sprawia, że mamy do czyniena z bardzo przyjemną lekturą.

Książka jest podzielona na tematy - każdy rozdział dotyka innej sfery życia. Dzięki temu można do niej wielokrotnie wracać po inspirację i odświeżenie. Każdy z nich pomaga wkroczyć na drogę osiągniecia pełnej mocy w danej dziedzinie. Jej lekturę można potraktować jak holistyczną pracę nad udoskonalaniem kluczowych dziedzin życia rodzinnego, pracy, naszego wnętrza. To tak naprawdę forma ćwiczenia samorozwojowego w której autor prowadzi nas przez inspiracje do zmian w każdej z nich. Stąd duża wartość czytania jej rozdziałami, ktore aktualnie są potrzebne dla naszego rozwoju.

Polecam tą książkę każdemu, kto chce inwestować w siebie i osiągać pełną moc w swoim życiu. To doskonałe narzędzie w realizacji życia pełnego satysfakcji i mądrości. 

BRAWO TY


BRAWO TY

Dalej inwestuj czas w rzeczy drugorzędne. 

To dobra droga to bylejakości we wszystkim. Pomijaj swój kluczowy talent, ze względu na jego oczywistość (w końcu masz go od zawsze...), zaniedbuj go, zajmuj się innymi możliwościami - których nigdy nie rozwiniesz do jego poziomu. Buduj na tej szamotaninie swoje poczucie wartości i porównuj się do innych - lepszych w tym, w czym Tobie nigdy się nie powiedzie. 

Sięgaj po przeciętność - bo tylko taki poziom uda ci się w tym osiągnąć! 

Po co budować na tym, w czym jesteś dobry? To przecież to jest nie fair - bo zawsze byłeś w tej jednej rzeczy najlepszy. Lepiej się ukarać. Być średniakiem. Nie oddać całej pasji TEJ oczywistej rzeczy, lepiej rozmienić ją na drobne.

Pasja to ryzyko. TA jedna rzecz to ryzyko. 

Poświęcenie się i obsesja wobec TEJ jednej rzeczy mogłaby Cię zabrać na szczyt. Ale przecież Ty boisz się szczytów. Boisz się sprawdzić czy rzeczywiście jest to coś wyjątkowego w Tobie. Boisz się wyjść przed szereg - bo tam spojrzenia innych wiercą boleśnie Twoje plecy, czyż nie? 

A kim byś był bez opinii innych? 

Życie strachem to życie odpowiedzialne, prawda? Przecież to strach stoi na straży naszego szczęścia i nie pozwala nam go stracić...

Dalej rób wszystko i nic. Dalej udawaj przed sobą postęp. Dalej oszukuj siebie i żyj w przeciętny sposób. Dalej przekonuj innych, że jest "ok" i że ciągle się rozwijasz.

Przecież robiąc TĄ jedną rzecz trzeba byłoby zbyt wiele poświęcić... 
Lepiej ukryć się w szumie i rozproszeniu. Lepiej udawać wiele opcji. Wtedy łatwiej się skryć. 

Brawo Ty, oby tak dalej.
Jesteś na dobrej drodze do nijakości.
Ale przecież to jest szczyt Twoich marzeń, prawda? 

DZIECI NASI MENTORZY


W Dniu Dziecka chcę życzyć nam wszystkim, aby było w nas więcej tego, co dziecięce. 

A dzieci:

• DOSTRZEGAJĄ MAŁE RZECZY

Zachwyt nad kamykiem czy gałązką, nad każdym wróblem czy psem. Masa skierowanej uwagi i dostrzeganie drobnostek. Tak robią dzieci. Gdybyśmy odnowili w sobie tą umiejętność, bylibyśmy w stanie zatrzymać się w biegu i cieszyć się chwilą.

• ŚMIEJĄ SIĘ BEZ GRANIC

Radocha i uśmiech. Dzieci kochają się śmiać i robią to bez barier. A my dorośli zasłaniamy usta, nakładamy maski. Zapominamy o tym, że śmiech to źródło witalności. 

• KOMBINUJĄ NAD REGUŁAMI GRY

Dzieci jeśli trzeba, zmieniają reguły gry i pozytywnie kombinują. My boimy się zmian. Dlatego czas nauczyć się i tego i rozruszać kości! Bo reguły już dawno się zmieniły...

• MYŚLĄ SPOZA PUDEŁKA

Kreatywność to dziecięcy standard. Nie ma nudy, nawet stara i znana rzecz może dzięki wyobraźni stać się czymś zupełnie nowym. A jak jest u nas? Męczy nas nuda? 

• SZUKAJĄ PRZYGÓD I TAJEMNICY

Dzieci kochają przygody, są odważne, mniej kalkulują nad ryzykiem. Czas uruchomić w sobie głód i zrobić choć małą przygodę w życiu! Nie kalkuluj tyle, tylko żyj! 

Najlepszego - Dzieciaki w każdym wieku! 

JAK TWORZYĆ CZAS CZĘŚĆ 2: ZABIJ ZŁODZIEJA CZASU


Każdy z nas go ma. 


Czai się w ciemnych zakamarkach, czeka cierpliwie na nasze zmęczenie i nieuwagę. A potem okrada nas z cennych chwil. 


Złodziej czasu. 


Dla jednych to diabelskie pudło - telewizor. Dla innych media społecznościowe, gry, głupie czasopisma, objadanie się, lub leżenie w łóżku w bezsensownym rozmemłaniu.


Wszyscy jesteśmy okradani z czasu, z życia. Paradoksalnie sami zapraszamy złodzieja do domu, wręczamy mu klucze i mówimy "bierz co chcesz".


A on bierze.


I już nie mamy czasu, zaczynamy to powtarzać jak mantrę, która jeszcze bardziej nas okrada.


Nie mamy czasu na bliskich, na hobby, na odpoczynek, na to co najważniejsze...


Nie mamy życia.


Nasz czas znika w niewyjaśnionych okolicznościach. Tylko, że to nie Trójkąt Bermudzki, to nasza głupota i brak uwagi.


Więc już najwyższy czas zabić złodzieja!


Przyłap go na gorącym uczynku.


  1. Zidentyfikuj gdzie idą godziny Twojego dnia. Nazwij to, gdzie idzie każda z nich. Rozpisz to.
  2. Sprawdź ile z nich znika na rzeczy zbędne. Co przez to tracisz?
  3. Co mógłbyś zrobić z czasem, z którego jesteś okradany? Gdzie teraz byś był, gdyby Cię nie okradziono? Odpowiedz na kartce.
  4. Nazwij te rzeczy, nazwij złodzieja...
  5. Wyeliminuj je lub doprowadź do minimum.
  6. Ciesz się odzyskanym czasem.


Bądź konsekwentny a wygrasz z kradzieżą. 

Wystarczy znaleźć stracone godziny aby znaleźć życie.


Co Ciebie okrada z czasu? Opisz swojego złodzieja w komentarzach. 

10 POTĘŻNYCH CYTATÓW I LEKCJI O SLUCHANIU



1. "Prawdziwe słuchanie, a nie udawanie, może być najszczerszą formą pochlebstwa" - dr Joyce Brothers. 
Kiedy słuchasz kogoś w szczery sposób i koncentrujesz na nim pełną swoją uwagę budujesz jego poczucie wartości i pokazujesz szacunek dla jego opinii. Akt słuchania to akt budowania wartości w osobie wysłuchiwanej.  Chcesz kogoś dowartościować i pokazać mu że ci na nim zależy? Wysłuchaj go szczerze.

2. "Nikt by nie słuchał tego, co mówisz, gdyby nie wiedział, że za chwilę przyjdzie jego kolej" - Edgar Watson Howe. 
Ludzie chcą być wysłuchani po tym, co zostało im powiedziane. Lepiej słuchają, gdy wiedzą, że będą uważnie wysłuchani. Siejesz słuchanie a w zamian zbierasz uważność słuchaczy.

3. "Wielcy ludzie mają monopol na słuchanie. Mali ludzie mają monopol na mówienie" - David Schwartz. 
Wielkość ludzkiego wpływu zasadza się w słuchaniu. Im lepszym słuchaczem jesteś, tym większym człowiekiem jesteś - budujesz swoją pozycję i pozytywny wpływ. Ludzie z autorytetem to mistrzowie słuchania.

4. "Wiedz, jak słuchać, a pozyskasz korzyści nawet od tych, którzy mówią źle." - Plutarch.
Umiejętność słuchania rozwija nas. Nawet gdy słuchamy treści głupich, bełkotu czy nowomowy, nawet wtedy, uważny słuchacz wyciągnie naukę i dobre wnioski. Słuchanie zamienia każdą rozmowę - niezależnie od jej poziomu i jakości - w uniwersytet.

5. "Każdy człowiek, jakiego spotykam, jest w jakiejś dziedzinie lepszy ode mnie i mogę się czegoś od niego nauczyć" - Ralph Waldo Emmerson.
Słuchanie to pokora i otwartość na naukę, to uznanie, że każdy człowiek ma coś cennego w sobie co można wydobyć, przyjąć i celebrować. 

6. „Tak więc, moi umiłowani bracia, niech każdy człowiek będzie skory do słuchania, nieskory do mówienia i nieskory do gniewu.” - List Jakuba, Nowy Testament.
Bycie chętnym słuchaczem powinno wpływać też na to ile mówimy. Mniej słów, więcej uwagi - to droga do rozwoju duchowego.

7. "Większość ludzi nie słucha po to by zrozumieć; oni słuchają po to, by odpowiedzieć." - Stephen R. Covey.
Jesli słuchać, to tylko ze zrozumieniem, a nie po to by odpowiedzieć po najmniejszej linii oporu - np. banałem czy truizmem. Dobry słuchacz szuka zrozumienia a nie prostych odpowiedzi na odczepnego.

8. "Sztuka konwersacji zasadza się w słuchaniu." - Malcolm Forbes.
Podstawą dialogu jest słuchanie. Podstawą wymiany słów jest słuchanie. Podstawą rozmowy jest słuchać.

9. "Mamy dwoje uszu i jeden język, abyśmy mogli więcej słuchać, a mniej mówić." - Diogenes.
Przysłuchaj się swoim rozmowom z innymi - jaka jest proporcja słów do słuchania? 

10. "Najważniejszą rzeczą w konwersacji jest słuchanie tego co nie zostało wypowiedziane." - Peter Drucker.
Uważne słuchanie pozwala zaszyć się głębiej pod powierzchnię słów, wejść drugiej osobie do serca i poznać jej ukryte pragnieńia i motywy. Słowa to nie wszsytko - słuchając uważnie sluchasz emocji i duszy drugiej osoby.

Znasz jakies ciekawe cytaty czy lekcje o słuchaniu? Wrzuć je do komenatrzy - niech inni mają okazję się tym zainspirować!

7 SPOSOBÓW NA BYCIE TU I TERAZ


Bycie tu i teraz to kwestia samoświadomości. Jest to też umiejętność, którą nabywamy przez ciągłe uświadamianie sobie na nowo momentu, który jest.

Wielu ludzi ma problem z doświadczaniem bycia tu i teraz.

Radzimy sobie z podejmowaniem kolejnych zadań, z ciągłym działaniem i mimo wypalenia, pędzimy dalej, nie patrząc na znaki STOP na naszej drodze. 

Jak się zatrzymać i być?

1. Śledź swoje myśli.
Jednym z ćwiczeń skutecznego zatrzymywania się jest wyrabianie w sobie umiejętności śledzenia swoich procesów myślowych. Co teraz się we mnie dzieje? To główne pytanie tego ćwiczenia. Dzięki takiej samoświadomości nabieramy umiejętności wewnętrznego dystansu do swoich stanów a przez to tworzymy wielką przestrzeń w sobie, przestrzeń w której można się zatrzymać i po prostu być.

2. Ciesz się otoczeniem.
Przyroda - miejska czy wiejska, ludzie wokoło, to wszystko możemy postrzegać jako piękne, niepowtarzalne, zachwycające. Taki zachwyt buduje w nas umiejętność zatrzymania się. Wystarczy, że w drodze do pracy obejrzysz dokładnie jedno drzewo kasztanowe na skwerku nieopodal swojego biura. Poświęć na to chwilę, przyjrzyj się korze, liściom, temu, jak reagują na wiatr, czy na gałęziach są jakieś ptaki... Intensywna, pełna zachwytu obserwacja wyrwie cię ze swojego świata i na chwilę osadzi w przestrzeni ładu i szczęścia. Takie oderwanie buduje w nas umiejętność bycia.

3. Podziwiaj sztukę.
Obcowanie ze sztuką jest zawsze kontemplacyjne. Wybierz się do pobliskiej galerii i poświęć czas na kreatywne oglądanie dzieł sztuki. Nie musisz być ekspertem od spraw estetyki. Zatrzymaj się po prostu i obserwuj swoje reakcje na sztukę, obserwuj to, co dany obraz czy rzeźba mówią do ciebie. Przyjżyj się temu przesłaniu.

4. Czytaj.
Moją ulubioną lekturą, którą codziennie używam do kontemplacji i zatrzymania się jest Biblia. Uważam, że zawiera ona w sobie wszystko, co potrzebne do holistycznego rozwoju osoby. Szczególnie czytanie Księgi Przypowieści Salomona - pełnej mądrościowych sentencji - odrywa mnie od świata trosk i zanurza w tym, co realne, co tu i teraz. Znajdź swoją lekturę i zanurz się w niej. Nie myśl już o tym, co trzeba kupić na obiad, ale zanurz się w tekście i pozwól mu przemówić do swojego życia.

5. Rozmawiaj z bliskimi.
Rozmowa z ludźmi, przed którymi możesz być w pełni otwarty, którym ufasz może okazać się niesamowitym źródłem samoświadomości i ćwiczeniem na drodze bycia tu i teraz. Rozmawiając, jesteś z nimi. Reagujesz na to, kim są i odpowiadasz. Obserwujesz siebie, swoje wnętrze i odpowiadasz adekwatnie do tego, kim JESTEŚ, a nie na kogo się KREUJESZ. Nie rezygnuj z ludzi, bądź przy nich, bądź z nimi.

6. Pisz dziennik.
Zapisywanie swoich przeżyć, myśli, doświadczeń, porażek i zwycięstw w dzienniku wyrabia umiejętność zatrzymywania się, samooceny i dystansu do siebie. Dystans ten pozwala się zatrzymać. To idealne narzędzie dla tych, którzy chcą rozwijać swoją świadomość.

7. Medytuj.
Nie mówię tu o dziwacznych technikach wyjętych z teczek samozwańczych guru. Nie mówię tu o zamknięciu się w swoim światku, ani o jakichś formach okultyzmu. Medytacja dla mnie to siedzenie w ciszy, prostota myśli i stanów, to doświadczanie bycia. Do tego nie trzeba żadnych technik. Usiadź w ciszy w wygodnej pozycji ciała i... bądź. Kiedy przyjdą rozproszenia, delikatnie oddal je i skup się na swojej intencji otwarcia się i bycia - po prostu wróć łagodnie do bycia obecnym.
Moja medytacja zawsze odbywa się w kontekście mojej wiary w Boga, choć rozumiem, że każdy postrzega sprawę inaczej. Dla mnie być oznacza bycie z Nim. To regeneruje zasoby mojego życia i pozwala mi iść do przodu.

JEDEN KROCZEK DO PRZODU


Życie lubi nas zawalić zadaniami, które są przytłaczające. Niektóre projekty w pracy, niektóre domowe zadania, niektóre problemy w relacjach - każda z takich DUŻYCH spraw może okazać się ciężarem ponad miarę.

Już sama ilość przygotowań do danego zadania może nas sparaliżować.

Warto w takich przypadkach zastosować podejście radykalnie minimalistyczne.

Minimalizm każe spojrzeć na każdą z tych dużych spraw jak na zbiór czy też konglomerat rzeczy drobnych. Masa drobnych sprawunków składa się na jedną wielką, przytłaczającą swoim rozmiarem sprawę.

Jeśli patrzymy z pozycji minimalistycznej, widzimy raczej atomy, niż całą rzecz. Jest wiele małych atomowych drobnostek, które można załatwić jedna po drugiej.

Wystarczy:
- rozbić dużą sprawę na masę małych spraw i spisać je
- zabrać się za najlżejszą z nich
- sfinalizować ją
- celebrować wykonane zadanie.

Pozwól, aby radość i siła płynąca z wykonania zadania pchnęła cię do zrobienia następnego, bo stać cię na więcej. Ostatecznie już wiesz, że każde zadanie to bardzo dużo małych kroczków. Wystarczy robić jeden na raz - aż dojdziesz do celu.

Zacznij od najmniejszego zadania. Bądź minimalistą. Zrób drobny krok. Nie wszystko naraz, ale jedną drobną rzecz. Wykonanie prostego, OSIĄGALNEGO zadania pomoże ci myśleć lepiej o swoich możliwościach i pozostałych kawałkach DUŻEJ SPRAWY.

Zostań człowiekiem jednego małego kroczku do przodu.